poniedziałek, 29 lutego 2016

Pieniądze leżą na parkiecie, czyli książka, która zmienia punkt widzenia i... jeszcze jedna książka.

 
Jeżeli szukasz książek, które pomogą ci zrozumieć rynek finansowy, to mam dwie propozycje. Obie sprzężone ze sobą, ale z drugiej strony prezentujące różnie punkty widzenia tego samego tematu. Generalna różnica sprowadza się do pewnego spostrzeżenia, że każda z osobna sprawdzi się na nieco inny procesie decyzyjnym. Czyli mówiąc inaczej. Pieniądze leżą na parkiecie ma pomóc w podjęciu decyzji, wchodzę na giełdę czy nie. Giełda. Podstawy inwestowania to książka, której czytelnik już wie, że wchodzi. Nie do końca wie tylko jak zacząć.
Wpis powstał we współpracy z wydawcą książek one press

piątek, 19 lutego 2016

Ile kosztują Twoje raty? Sprawdzam Saturn i Media Expert...


Konkluzja sprowadza się do kilku refleksji. Jeżeli chcesz mieć ratalkę na 0, to masz trzy opcje. Albo się nachodzisz po sklepach i uda się tobie za którymś razem znaleźć sklep, który jednak da kredyt na 0 albo zrobisz awanturę i zdasz się na dobrą wolę sprzedawcy, albo masz znajomości. Dziś prześwietlam oferty z dwóch sklepów, które chwalą się ratami 0.

sobota, 30 stycznia 2016

Dlaczego muzyk i dlaczego w banku?



Spośród tych dwóch wyborów, oba były w pełni świadome, choć ten drugi.wydaje mi się wyborem bardziej trafnym, z perspektywy mojego rozwoju i samej samoświadomości. Generalnie, zawsze traktowałem finanse, jako coś, co można szybko wydać, pakując tym samym pieniądze generalnie rzecz biorąc niepotrzebne. Z zazdrością patrzyłem na osoby, które się budowały lub wybudowały marząc jednocześnie o swoim domu, ale nie robiąc nic, żeby to marzenie osiągnąć. Miałem problem z myśleniem przyszłościowym, problem z myśleniem, że każdy dług w końcu trzeba spłacić i oddać. Aż w końcu trafiłem do banku...

Tu w sumie dopiero rozpoczyna się cała historia.